Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 335 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Łukasz Surma zadebiutował w Hapoelu Bnei Sachnin

niedziela, 16 września 2007 9:45

Polski pomocnik, Łukasz Surma zadebiutował w Hapoelu Bnei Sachnin. Drużyna Polaka pokonała w spotkaniu 3. kolejki ekstraklasy Izraela Maccabi Netanya 2-1 (1-0). Surma na boisku przebywał przez pełne 90 minut.

15 września 2007, 18:30 - Netanya
Maccabi Netanya 1-2 Hapoel Bnei Sachnin
David Ben Dayan 80 - Yaya Peti 40, Ilia Jaborjan 56

Po trzech spotkaniach drużyna Polaka z dorobkiem siedmiu punktów zajmuje trzecią pozycję w tabeli.


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (1827) | dodaj komentarz

ITF w Sofii: triumf Magdaleny Kiszczyńskiej w deblu

niedziela, 16 września 2007 9:43
Polska tenisistka Magdalena Kiszczyńska razem z Rumunką Mihaelą Buzarnescu triumfowała w turnieju ITF na kortach ziemnych w Sofii (z pulą nagród 25 tys. dol.). W finale debel rozstawiony z numerem trzecim pokonał 6:4, 6:7 (2-7), 10:4 Brazylijki Joanę Cortez i Telianę Pereirę (nr 4.).
W singlu Kiszczyńska odpadła w Sofii w drugiej rundzie, przegrywając 3:6, 1:6 z najwyżej rozstawioną w turnieju Brazylijką Jenifer Widjają.

Wynik finału gry podwójnej:

Magdalena Kiszczyńska, Mihaela Buzarnescu (Polska, Rumunia, 3) - Joana Cortez, Teliana Pereira (Brazylia, 4) 6:4, 6:7 (2-7), 10:4.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

GP Belgii: Kubica jednak wyżej

niedziela, 16 września 2007 9:40
Robert Kubica, kierowca BMW Sauber, zajął w kwalifikacjach przed Grand Prix Belgii Formuły 1 na torze Spa-Francorchamps, 5. miejsce i miał wystartować z 15. pola startowego. Tak się jednak nie stanie, Polak ruszy do wyścigu z 14. pozycji.
Przesunięcie Kubicy to efekt wymiany silnika w jego bolidzie po trzecim treningu. Zgodnie z regulaminem taki manewr jest karany przesunięciem o 10 pozycji w stosunku do zajętego miejsca podczas kwalifikacji.

Polakowi będzie zatem bardzo trudno o wywalczenie choćby punktu w ostatnich w tym sezonie zawodach F1 w Europie.
W sobotę wieczorem stajnia Renault poinformowała, że także w bolidzie Włocha Giancarlo Fisichelli zaszła konieczność wymiany jednostki napędowej, a że nastąpiło to już po kwalifikacjach, to kierowca - zgodnie z przepisami - wystartuje z ostatniej pozycji startowej. Włoch miał ruszać z 5. linii, z 10. pola startowego, a więc przed Kubicą. Dlatego krakowianin awansował na 14. pole startowe.

Z pole position ruszy Fin Kimi Raikkonen (Ferrari).

1.linia:

1. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 1.45,994
2. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.46,011

2. linia:

3. Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren) 1.46,091
4. Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren) 1.46,406

3. linia:

5. Nico Rosberg (Niemcy/Williams) 1.47,334
6. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW-Sauber) 1.47,409

4. linia:

7. Mark Webber (Australia/Red Bull) 1.47,524
8. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) 1.47,798

5. linia:

9. Heikki Kovalainen (Finlandia/Renault) 1.48,505
10. Ralf Schumacher (Niemcy/Toyota) 1.46,618

6. linia:

11. David Coulthard (W.Brytania/Red Bull) 1.46,800
12. Jenson Button (W.Brytania/Honda) 1.46,955

7. linia:

13. Vitantonio Liuzzi (Włochy/Toro Rosso) 1.47,115
14. Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) 1.46,996 (wymiana silnika przed kwalifikacjami)

8. linia:

15. Alexander Wurz (Austria/Williams) 1.47,394
16. Sebastian Vettel (Niemcy/Toro Rosso) 1.47,581

9. linia:

17. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda) 1.47,954
18. Takuma Sato (Japonia/Super Aguri) 1.47,980

10. linia:

19. Adrian Sutil (Niemcy/Spyker) 1.48,044
20. Anthony Davidson (W.Brytania/Super Aguri) 1.48,199

11. linia:

21. Sakon Yamamoto (Japonia/Spyker) 1.49,577
22. Giancarlo Fisichella (Włochy/Renault) 1.46,603 (wymiana silnika po kwalifikacjach)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Orange Ekstraklasa: Legia powiększa przewagę

niedziela, 16 września 2007 9:38
Legia Warszawa straciła pierwszą bramkę w obecnych rozgrywkach piłkarskiej Orange Ekstraklasy. Podopieczni Jana Urbana w meczu siódmej kolejki wygrali u siebie 3:1 z Widzewem Łódź i umocnili się na prowadzeniu w tabeli.
Siódma kolejka rozpoczęła się dwoma piątkowymi meczami. W Warszawie doszło do ligowego klasyka, w którym Legia podejmowała Widzew Łódź. Po pierwszej połowie zanosiło się na niespodziankę, bowiem wynik był remisowy 1:1. Piotr Kuklis został pierwszym piłkarzem, który w tym sezonie strzelił bramkę warszawskiemu zespołowi.

W drugiej części legioniści nie dali szans przyjezdnym i strzelili dwie kolejne bramki. Wszystkie gole dla gospodarzy w tym meczu strzelili zawodnicy z zagranicy - Aleksandar Vukovic, Takesure Chinyama i Edson. Po tej porażce Widzew jest jedyną drużyną w pierwszej lidze bez zwycięstwa.
W drugim piątkowym meczu Górnik Zabrze rozgromił u siebie beniaminka Polonię Bytom 4:0, a wszystkie bramki zabrzanie strzelili w pierwszej połowie. Obydwie drużyny spotkały się ze sobą po raz pierwszy od 20 lat, a trener bytomian Dariusz Fornalak przepraszał kibiców swojej drużyny za widowisko, jakie stworzyli jego podopieczni.

Dystans do liderującej Legii Warszawa zwiększyła Wisła Kraków, która zanotowała drugi w tym sezonie remis. Podopieczni Macieja Skorży nie zdołali wywieźć trzech punktów z Wodzisławia, gdzie grali z miejscową Odrą. Znakomity mecz w Wiśle rozgrywał Marek Zieńczuk, który strzelił dwie bramki, ale to nie pomogło. Wisła zremisowała 2:2 i traci do Legii cztery punkty.

Mistrz Polski KGHM Zagłębie Lubin także nie powiększył swojego dorobku w tabeli o trzy punkty, a jedynie o jeden. Podopieczni Czesława Michniewicza zremisowali na wyjeździe z innym beniaminkiem Ruchem Chorzów 2:2. Po tym remisie Zagłębie zajmuje czwarte miejsce w tabeli, ustępując Legii, Wiśle i Kolporterowi Koronie Kielce.

Kielecka drużyna po raz kolejny zgłasza aspiracje do mistrzowskiego tytułu, ale w tej kolejce także nie miała szczęścia do beniaminka. Zremisowała bezbramkowo w Białymstoku w Jagiellonią, mimo to nie straciła trzeciej pozycji. Jagiellonia plasuje się w dolnych rejonach tabeli.

W meczu Cracovii z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wlkp. obydwie te drużyny mają taki sam dorobek - po trzy zwycięstwa, po trzy porażki i po jednym remisie. Pod Wawelem w sobotę lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 3:1. Cracovia w końcówce spotkania nie potrafiła wykorzystać liczebnej przewagi po tym, jak w 65. minucie czerwoną kartkę dostał Jarosław Lato.

Na razie nie wiedzie się Zagłębiu Sosnowiec w walce o ... drugą ligę. Drużyna, która po zakończeniu sezonu zostanie zdegradowana o jedną klasę rozgrywkową za udział w aferze korupcyjnej, na razie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jeśli dalej tak pójdzie, w przyszłym sezonie zagra w trzeciej lidze.

Zagłębie w sobotę przegrało piąty mecz w sezonie, tym razem uległo 0:3 ŁKS Łódź. Trzysetny mecz w pierwszej lidze rozegrał bramkarz łódzkiej drużyny Bogusław Wyparło, który dostał przed spotkaniem okazały tort. To pierwsze zwycięstwo ŁKS w tym sezonie, dające tej drużynie 12. miejsce w tabeli.

Siódma kolejka zakończona zostanie niedzielnym meczem Lecha Poznań z wicemistrzem Polski PGE GKS Bełchatów.

W siedmiu meczach siódmej kolejki padły 23 bramki. Na trybunach stadionów zasiadło ok. 47,5 tys. widzów. Sędziowie pokazali 15 żółtych kartek i jedną czerwoną (Jarosław Lato z Groclinu).

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (167) | dodaj komentarz

ME: półfinaliści w komplecie, cud w Madrycie

sobota, 15 września 2007 7:13
Grecja wygrała ze Słowenią 63:62 (14:17, 14:17, 12:17, 23:11) w ćwierćfinale mistrzostw Europy koszykarzy rozgrywanych w Hiszpanii. W drugim ćwierćfinale Litwa pokonała Chorwację 74:72 (17:19, 21:16, 15:20, 21:17). W sobotnich półfinałach Rosja zagra z Litwą, a Hiszpania z Grecją.
Koszykarze Grecji choć nie grali w tym meczu dobrze, to nadal są w walce o złoty medal i mając szansę na powtórzenie sukcesu sprzed dwóch lata. Zespół Słowenii miał przewagę od pierwszej kwarty, zdominował walkę od pierwszej chwili pod koszami.

W pierwszej kwarcie było co prawda pięć remisów, ale potem przewaga podopiecznych trenera Alesa Pipana rosła systematycznie. Po dwóch kwartach Słowenia prowadziła 34:28, a w trzeciej, najlepszej wygrywała już różnicą 16 pkt (58:42) w 26 minucie.
O losach meczu i zwycięstwie Greków zdecydowały dwie ostatnie minuty spotkania. W 38 minucie Słowenia wygrywała 61:49 i nic nie wskazywało na to, że Grecy są w stanie zwyciężyć.

Decydujące punkty zdobywał charyzmatyczny rozgrywający Heodoros Papaloukas, a Słoweńcy mylili się w ataku. W ostatnich dwóch minutach Słowenia miała pięć strat. Na 45 sekund przed końcem, po rzucie za 3 pkt Pataloukasa Grecy przegrywali już tylko 58:62, a po kolejnych 20 sekundach 61:62.

Decydujące punkty uzyskał Papaloukas i Grecja wygrywała 63:62, a ostatni rzut w meczu Lakovica był niecelny. Słoweńcy przegrali ostatnie 150 sekund meczu 1:12. To była prawdziwy cud w Madrycie.

Litwini są jedynym zespołem, który nie doznał porażki w turnieju - wygrał trzy mecze w grupie C i trzy kolejne w drugiej fazie rozgrywek. Zwycięstwo nad Chorwacją kosztowało Litwinów najwięcej sił, także dlatego że nie w pełni zdrowia - po kontuzji doznanej w ostatnim spotkaniu II etapu ze Słowenią - doznał lider zespołu Sarunas Jasikevicius.

Początek spotkania należał do Chorwatów, którzy prowadzili różnicą kilku punktów dzięki kontratakom i trzypunktowym akcjom Marko Popovica. Po pierwszej kwarcie było 19:17 dla Chorwatów prowadzonych przez byłego trenera Śląska Wrocław Jasmina Repese.

Litwini mieli przewagę pod tablicami, ale nie potrafili jej wykorzystać. Walka pod koszem była bardzo zacięta i częściej przypominała zapasy niż koszykówkę. Trzy szybkie akcje Chorwacji i rzuty z dystansu w końcówce trzeciej kwarty - za trzy trafili kolejno Damir Markota i Marin Rozic - spowodowały, że Litwini prowadzący 53:49 na 60 sekund przed końcem przegrywali po 30 minutach 53:55.

W ostatniej części Litwini osiągnęli większą przewagę - w połowie kwarty wygrywali różnicą 6 punktów 66:60, a po rzucie Simasa Jasaitisa zza linii 6,25 m nawet 72:65 w 36 minucie. Do końca nie mogli być jednak pewni sukcesu.

Na minutę przed końcem Marko Tomas nie pomylił się przy rzucie za trzy punkty i Litwa wygrywała tylko 72:70. Przy utrzymującym się 2- punktowym prowadzeniu Litwy (74:72) na sekundę przed końcem został sfaulowany Popovic, ale spudłowane wolne przekreśliły szanse na doprowadzenie do remisu.

Wyniki piątkowych ćwierćfinałów:

Słowenia - Grecja 62:63 (17:14, 17:14, 17:12, 11:23)
Słowenia: Lakovic 14, Domen Lorbek 2, Jagodnik 2, Smodis 10, Nesterovic 16, Dragic 7, Slokar 4, Erazem Lorbek 7.
Grecja: Diamantidis 5, Chatzivretas 2, Kakiuzis 2, Dikudis 4, Papadopulos 10, Spanulis 6, Papaloukas 17, Burusis 2, Zisis 7, Vasilopulos 2, Tsartsaris 6.

Litwa - Chorwacja 74:72 (17:19, 21:16, 15:20, 21:17)
Litwa: Jasikevicius 6, Kaukenas 8, Siskauskas 4, Javtokas 2, Krystof Lavrinovic 3, Darjus Lavrinovic 2, Maciulis 3, Kleiza 19, Songaila 20, Jasaitis 7.
Chorwacja: Kus 3, Planinic 16, Tomas 10, Markota 5, Kasun 4, Popovic 12, Rozic 8, Banic 6, Prkacin 2, Barac 6.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (57) | dodaj komentarz

piątek, 18 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  622 032  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Archiwum

O moim bloogu

Łady,podręczny blog Mateusza1994

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 622032

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Sport

Bloog.pl